kiedy nie ma nic w spiżarni

puree z pieczonych batatów

puree z pieczonych batatów
Czas przygotowania: 20 min
Stopień trudności: łatwe
Czas oczekiwania: ok 1,5 godziny
Porcja dla 4 osób
 
Witaj!
Dziś u mnie puree! Uważam, że jest w tym daniu coś uspakajającego i kojącego. Dobrze przygotowane może zdziałać cuda! A kiedy odrobinę podkręcić smak, może być przyjemnie zaskakujące i wbrew pozorom bardzo zdrowe. Ma w sobie mnóstwo potasu, który m.in. poprawia przemianę materii i łagodzi objawy stresu i przemęczenia.
 
Puree z ziemniaków trzeba dość długo ubijać, aby miało delikatną konsystencję; im dłużej tym lepiej. Ziemniaki można spokojnie ugotować i puree raczej zawsze wyjdzie. 
Z batatami sprawa wygląda nieco inaczej. Dla mnie ugotowane, są po prostu nijakie. Smakują jak słodka, mdła papka dla niemowlaka, a im dłużej je ugniatać, tym będą, w moim odczuciu mniej jadalne.
Co zrobić, żeby smakowały dobrze również, jako puree? Jadłam coś takiego w formie przystawki (tapas) w uroczej portugalskiej restauracji; podane z ośmiornicą, zrobiło na nas piorunujące wrażenie. Wszyscy łącznie z Zofią Danutą (lat 3) żałowaliśmy, że była to tylko przystawka.
Może kiedyś pokuszę się na przygotowanie ośmiornicy, póki co proponuję bataty z kurczakiem. Łatwe, zdrowe, kolorowe. A zapach pomarańczy, kminu rzymskiego, pieczonego czosnku i imbiru przypomina słońce, morze i ciepło.
Potrzebne będą:
*cztery spore bataty (do kupienia w Biedronce, Lidlu, Tesco; od dłuższego czasu są bardzo powszechne)
* świeżo starta skórka z połowy pomarańczy
* 1/3 szklanki oliwy z oliwek (nie musi być z pierwszego tłoczenia)
* łyżeczka soli, pieprzu, mieszanki curry
* pół łyżeczki kminu rzymskiego (mielonego)
* natka pietruszki
* pół małej papryczki chili
* ok. 2 cm świeżego imbiru
* 4 ząbki czosnku
* garść drobno posiekanych orzechów nerkowca
 
1. Umyj i obierz bataty, pokrój w kostkę 2×2 cm.
2. Przelej oliwę  do miseczki; drobno posiekaj czosnek, imbir, chili, orzechy nerkowca.
3. Wrzuć wszystko do miski, dodaj sól, pieprz, mieszankę curry i odstaw na 20 minut.
4. Po 20 minutach polej i dokładnie obtocz w oliwie z przyprawami wszystkie bataty.
 odczekaj kolejne 20 minut, aby wszystkie smaki sobą przeszły. 
… slow food 🙂
5. Nastaw piekarnik na 200 stopni; kiedy piekarnik będzie gorący włóż do niego ziemniaki w naczyniu żaroodpornym.
i znów pozostaje czekać (ja w tym czasie przygotowuję surówkę, np.z marchwi z pomarańczą oraz maceruję piersi kurczaka; postaram się na wszystko podać przepis niebawem)
Bataty są upieczone, kiedy pokryje je chrupiąca skórka, a środek będzie po nakłuciu widelcem bardzo miękki; czyli mniej więcej po 40 minutach, chyba że pokroisz je w mniejszą kostkę. 
6. Wyszoruj dokładnie jedną pomarańczę i sparz wrzątkiem. Zetrzyj odrobinę skórki pomarańczy na tarce z małymi oczkami na upieczone bataty.
7. Rozgnieć upieczone bataty, ze skórką pomarańczy widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, delikatnie i niezbyt długo, żeby nie wyszła z tego mdła papka.
6. Poszatkuj natkę pietruszki!
i gotowe! smacznego 🙂 !
Czy podobał Ci się ten wpis? Czy masz jakieś inne pomysły na bataty? A może na puree?
 


1 thought on “puree z pieczonych batatów”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *